Tytuły

ZAMKI W POLSCE

Forum miłośników zamków (zał. 2006)



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2006-05-16 21:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-03 16:50
Posty: 1585
Lokalizacja: Łomianki-Kiełpin ex. W-wa
Na początek widok z Google Earth:

Obrazek

_________________
http://www.panoramio.com/user/2010046


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2007-02-28 16:37 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
Zamek jest po lewej stronie.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-11-16 23:38 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
Pierwsza faza zamku:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Projekty odbudowy zamku:

Wariant 1

Obrazek

Wariant 2

Obrazek

Wariant 3
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-11-17 00:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-05-30 04:14
Posty: 2754
Lokalizacja: Wrocław
Łukasz! skąd Ty te cuda wytrzasnąłes? jak zwykle gdy chodzi o Kresy jestes jedną z osób na tym forum na które mozna liczyć! To z jakiejś wystawy? Jakieś prace studenckie czy co? w każdym razie wizualizacje dobrej jakości a makiety ( czy raczej makieta w swych poszczególnych fazach przeobrażeń ) moim zdaniem bardzo estetyczne i miło się na nie patrzy. Czy mozesz cos powiedzieć o tych materiałach?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-11-17 09:01 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
Zdjęcia pochodzą z forum http://www.miestai.net/forumas/, to taka litewska wersja ssc, ale z racji różnic językowych ciężko się po nim poruszać. Do tej pory forma zamku w Kownie była dla mnie trochę niejasna, bo ta bastejo/baszta wydawała mi się trochę nietypowa, ale jak widać już jest to bardziej zrozumiałe. Pierwotnie była znacznie wyższa, a dzisiejsze zwieńczenie wprowadza trochę w błąd. Pierwotnie forma zamku przypominała te typowe dla WKL XIV wieczne formy jak w Miednikach, Lidzie czy Krewie czyli murowany czworokąt z wieżami (czworokątnymi donżonami) w narożach. Forma bardzo ciekawa, której genezy można szukać albo w rozległych ruskich kremlach albo co do formy w Inflantach lub Prusach (30 metrowe wieże, jak np. w Miednikach i Krewie?).
Gdy znajdę chwilę to umieszczę link do pracowni, która zrobiła tę przedostatnią wizualizację.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-11-17 19:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-05-30 04:14
Posty: 2754
Lokalizacja: Wrocław
Dzięki za pomoc i informacje!
Tak na marginesie - czy owe wieże w tych zamkach rzeczywiście były donżonami?
Co do genezy takich czworobocznych założeń: zastanawiam się właśnie jak Ty - jaki był w tym procent ruskich pierwiastków a jaki tych 'germańskich' czy łacińskich - znad Bałtyku czy może i Wisły. Zresztą pojawia się tu i pytanie - kiedy takie założenia miały by się pojawić w jednym z ognisk ewentualnych wpływów - to znaczy na ziemiach ruskich. Promieniowanie Bizancjum wydaje się tu mieć kluczowe znaczenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-11-17 21:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-12-01 18:12
Posty: 169
Lokalizacja: Siewierz
Dorzucam swoje trzy grosze - moje autorskie zdjęcia z tegorocznej wyprawy na Litwę:

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

(ps te daszki to litewski swoisty "patent" na zabezpieczenie korony murów. Wzbudza kontrowersje wśród konserwatorów, gdyż zakłóca poprawny odbiór zabytku - sugeruje historyczne zadaszenie, a całość wygląda jak pozostałości miejskich murów obronnych a nie zamku)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-11-17 23:29 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
jesziwaboy napisał(a):
Dzięki za pomoc i informacje!
Tak na marginesie - czy owe wieże w tych zamkach rzeczywiście były donżonami?
Wieża w Krewie bodajże (mogę sprawdzić dokładnie) służyła jako mieszkanie, skarbiec, więzienie, miała salę reprezentacyjną i zdaje się nawet kaplicę. Tak więc widziałbym tu donżon.

jesziwaboy napisał(a):
Co do genezy takich czworobocznych założeń: zastanawiam się właśnie jak Ty - jaki był w tym procent ruskich pierwiastków a jaki tych 'germańskich' czy łacińskich - znad Bałtyku czy może i Wisły. Zresztą pojawia się tu i pytanie - kiedy takie założenia miały by się pojawić w jednym z ognisk ewentualnych wpływów - to znaczy na ziemiach ruskich. Promieniowanie Bizancjum wydaje się tu mieć kluczowe znaczenie.

Osobiście więcej tu widzę jednak cech wspólnych z budownictwem łacińskim, za to niczego co można wiązać z bizancjum. Wydaje mi się, że nie można wrzucać wszystkich ziem ruskich do jednego worka i przykłady obiektów sakralnych z wyraźnymi elementami bizantyjskimi z terenu kilkaset km położonej na pd dzisiejszej Ukrainy (czy nawet Grodna w postaci Kołoży) nie muszą mieć tutaj zastosowania w przypadku architektury tak utylitarnej. Co więcej, przykłady budownictwa warownego z terenu Rusi są tak swoiste, że bez przestudiowania tamtejszych opracowań trudno ryzykować jakieś hipotezy. W każdym razie ruskie kremle na terenie WKL nie występują, a litewskie zamki 'refugia' nie występują z kolei na terenach księstwa moskiewskiego czy nowogrodzkiego. W tym drugim są z kolei murowane zamki ryglujące trakty drogowe jak np. Stary Izborsk koło Pskowa czy Koporie. Ich wzorce (mam na myśli te dwa wymienione) widziałbym raczej w położonych kilkanaście km dalej zamkach inflanckich niż położonych tysiąc km dalej fortach bizantyjskich. Inna sprawa, to ta, że zamki litewskie mają metrykę XIV wieczną i są nieco starsze niż wielkie ruskie kremle (np. Psków to XV wiek, Moskwa po 1485, Niżny Nowogród po 1500, Smoleńsk po 1595, Tuła po 1507, Kołomna po 1525 roku). Z innej strony, przykładowo Miedniki miały 4 bramy i 160 metrów szerokości - jako co to więc traktować?
No i wracając jeszcze do zamków z terenu ks. nowogrodzkiego. One mają cechy, które np. z zamkami pruskimi w ogóle się nie wiążą (np. Порхов) - nieregularny plan, okrągłe zwężające się baszty w linii murów...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-11-18 00:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-05-30 04:14
Posty: 2754
Lokalizacja: Wrocław
Dzięki za odpowiedź! Niestety po drodze się trochę nie zrozumieliśmy. Nie sugerowałem, że istniał jakiś wpływ Bizancjum na architekturę Litwy ówczesnej w zakresie architektury obronnej czy nawet sakralnej. Pisałem o tym, że warto się zastanowić na ile bizantyjskie tradycje czy doświadczenia budownictwa obronnego zostały przejęte czy podjęte na ziemiach Ruskich w średniowieczu. Jeżeli wpływów bałkańskich ( pośrednio bizantyjskich ) nie wyklucza badacz bergfriedu wleńskiego, wskazując przy tym na pewną białą plamę historii architektury w tym względzie, to takie wpływy na architekturę zamków na terenie Rusi tym bardziej należy rozważyć. Nie ma to jednak wiele wspólnego z Kownem - w mej opinii - bo sądzę tak jak Ty, że charakter tej jak i pozostałych warowni litewskich był kształtowany w sposób dominujący przez impulsy zachodnie, w szczególności krzyżackie czy inflanckie. Bez przeprowadzenia wnikliwych badań nie należy jednak wykluczać jakichś innych kierunków - ruskich. Sprawa dla mnie wygląda trochę tak jak z pewnymi rodzajami dworów w XVI-to wiecznej Polsce - trudno rozdzielić w nich komponenty włoskie-'nowożytne' od rodzimo-zachodnio-średniowiecznych. I tak dla jednych Gołuchów np. jest 'wyrazem nowego smaku' i przykładem recepcji pewnych wzorców włoskich zaś dla drugich to rzecz zupełnie osadzona w środowisku północnej Europy - odwołująca się do modelu donżonu i mająca bardziej swe źródła w Niemczech czy Francji.

Cytuj:
Wydaje mi się, że nie można wrzucać wszystkich ziem ruskich do jednego worka i przykłady obiektów sakralnych z wyraźnymi elementami bizantyjskimi z terenu kilkaset km położonej na pd dzisiejszej Ukrainy (czy nawet Grodna w postaci Kołoży) nie muszą mieć tutaj zastosowania w przypadku architektury tak utylitarnej

niczego takiego nie robię. Mam nadzieję, że teraz już to wyjaśniłem.

Co do donżonów: nie wiem jak sytuacja miała się w Krewie - patrząc jednak na Kowno ja tych wież donżonami bym nie nazywał. Nie noszą one cech tego rodzaju budowli. Wedle mej oceny. Gdzie się znajdował pałac/mieszkanie feudała na tym zamku? Jak rozumiem albo w jakimś drewnianym pałacu/domu na dziedzińcu - albo w jednej z owych wież - najprędzej chyba tej czworobocznej na prawo od bramy lub drugiej podobnej po przekątnej w lewo. Zatem co najwyżej jedną z nich ( w najlepszym wypadku ) donżonem określić byśmy mogli. Donżon przecież to nie każda wieża zawierająca w sobie mieszkanie ale jedynie taka, która służy jako stałe mieszkanie feudała rezydującego w warowni. Zatem nie mnożył bym tu donżonów a wskazywał co najwyżej jeden albo też żaden.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-11-18 10:59 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
jesziwaboy napisał(a):
Dzięki za odpowiedź! Niestety po drodze się trochę nie zrozumieliśmy. Nie sugerowałem, że istniał jakiś wpływ Bizancjum na architekturę Litwy ówczesnej w zakresie architektury obronnej czy nawet sakralnej. Pisałem o tym, że warto się zastanowić na ile bizantyjskie tradycje czy doświadczenia budownictwa obronnego zostały przejęte czy podjęte na ziemiach Ruskich w średniowieczu. Jeżeli wpływów bałkańskich ( pośrednio bizantyjskich ) nie wyklucza badacz bergfriedu wleńskiego, wskazując przy tym na pewną białą plamę historii architektury w tym względzie, to takie wpływy na architekturę zamków na terenie Rusi tym bardziej należy rozważyć.


Czyli miałyby istnieć związki między Wleniem i Rusią? Nie jest tzw. "Jump the shark"?
Zamki na Rusi te XIII i XIV wieczne powstały z reguły na północy w rejonie Pskowa i Nowogrodu w określonym miejscu i sytuacji militarnej, gdy pozostała część Rusi była pod panowaniem mongolskim i gdzie nadal istniały tradycyjne wielkie, złożone grody z potrójnymi czy poczwórnymi obwodami wałów, zastąpione dopiero 100 lat później przez kremle, gdy Bizancjum było już pod panowaniem tureckim. Może jakieś warsztaty zbiegły stamtąd na Ruś (tylko po co? Turcy nie byli tacy źli dla fachowców), ale co do form które mogłaby wskazywać na jakieś cechy wspólne to nie będę się wypowiadać, bo ich po prostu nie znam. Może były ale ja o nich nie słyszałem. Słyszałem za to wiele o włoskich artystach pracujących w Moskwie i innych miastach, których efekt prac do tej pory możemy podziwiać tamże.

Cytuj:
Nie ma to jednak wiele wspólnego z Kownem - w mej opinii - bo sądzę tak jak Ty, że charakter tej jak i pozostałych warowni litewskich był kształtowany w sposób dominujący przez impulsy zachodnie, w szczególności krzyżackie czy inflanckie. Bez przeprowadzenia wnikliwych badań nie należy jednak wykluczać jakichś innych kierunków - ruskich.


Z terenu Rusi nie widzę jakiś wpływów, ale jestem laikiem więc może się mylę. W każdym razie Ruś (wschodnia) niszczona przez wojny domowe i jarzmo tatarskie nie była wtedy promieniejącym ośrodkiem kulturalnym. Co innego Księstwo Halickie z czasów Daniela. Z tym, że tam analogii nie widzę za bardzo (Łuck Lubarta sprzed czasów Olgierda?).

Cytuj:
Donżon przecież to nie każda wieża zawierająca w sobie mieszkanie ale jedynie taka, która służy jako stałe mieszkanie feudała rezydującego w warowni. Zatem nie mnożył bym tu donżonów a wskazywał co najwyżej jeden albo też żaden.
To były zamki będące własnością wielkiego księcia, a potem królów, objeżdżających swoje siedziby. Czy mieszkali w wieży czy w drewnianym dworze trudno stwierdzić. W każdym razie zdaje się, że nie były to wieże ostatecznej obrony, wykorzystywane tylko podczas działań militarnych.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-11-18 16:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-05-30 04:14
Posty: 2754
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
Czyli miałyby istnieć związki między Wleniem i Rusią? Nie jest tzw. "Jump the shark"?

Ależ Łukasz! Nic takiego nie sugeruję! Nie wiem jak skomentować tą interpretację.
Wywodzisz wnioski zupełnie sprzeczne z moimi wypowiedziami: pisałem o rodzaju parareli: skoro wpływów bałkańskich nie należy lekceważyć - wedle znawcy tematu - w przypadku wyjątkowego bergfriedu wleńskiego i jemu podobnych to tak samo nie należy lekceważyć ewentualnych wpływów bizantyjskiej spuścizny budownictwa obronnego na architekturę obronną na ziemiach ruskich. Czy pisałem tam coś o związkach Rusi i Wlenia? Nic takiego. Nie znam się na zamkach rosyjskich, ukraińskie i białoruskie ledwo 'liznąłem' - Ty masz tu daleko większą wiedzę. Niemniej byłbym daleki przed stawianiem kategorycznych i ostatecznych wniosków. Co nie zmienia faktu, że na razie zgadzam się z Tobą i też żadnych 'przerzutów' bizantyjskich na obszarze obecnej Rosji nie dostrzegam. Problem wymaga jednak znacznie bardziej dogłębnego zbadania.

Cytuj:
Może jakieś warsztaty zbiegły stamtąd na Ruś (tylko po co? Turcy nie byli tacy źli dla fachowców)

a dzięki wykorzystaniu jakiej tradycji Turcy "takimi niezłymi fachowcami" byli? Wydaje mi się, że korzystali też z doświadczenia bizantyjczyków i zatrudniali m.in. budowniczych bizantyjskich-greckich. Choć to na razie mój domysł wynikający ze znajomości tego co Turcy zastali i co dodali w Konstantynopolu.
Tak więc z większością się zgadzam, mając wątpliwości jedynie co do kilku punktów Twych rozważań.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2009-02-01 23:16 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
Kowno na dobranoc.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2009-11-28 12:28 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
Dawno nic nie było z Kowna, więc jako ciekawostkę wrzucam zdjęcie kościoła św. Gertrudy autorstwa Mruczka z SSC.

Obrazek

Opis po angielsku http://en.wikipedia.org/wiki/Church_of_ ... de,_Kaunas


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2010-11-29 14:48 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek

Dodane po 3 minutach:

Projekty częściowej rekonstrukcji:

http://www.kamane.lt/en/titulinio_bloka ... tekstas212

http://archata.lt/?p=2517


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2010-11-29 18:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-02-21 13:29
Posty: 358
Lokalizacja: Grudziądz
Z podanej wyżej strony:

“Restoration of Kaunas Castle eastern tower with walls and bastion”.

O MATKO!!! Znowu jakiś specjalista od fortyfikacji. Tym razem litewski.

Jak dla mnie, to TO jest właśnie murowana RONDELA. W tym wypadku o cechach nie znanej jeszcze wówczas kaponiery (ostrzeliwanie dna fosy wzdłuż bronionego odcinka). Chyba, że te strzelnice w przyziemiu to jakaś późniejsza historia.
Przydałaby się jakaś wizjonerska rekonstrukcja całości, bo te wcześniejsze to do bólu przypominają rzymskie obozy wojskowe.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2010-11-29 23:50 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
Czy określenie "basteja" jest w tym przypadku błędne?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2010-11-30 08:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-02-21 13:29
Posty: 358
Lokalizacja: Grudziądz
Nie jest błędne, gdyż RONDELA to FUNKCJA, a BASTEJA to FORMA.

Jest to RONDELA w formie narożnej, murowanej BASTEI. Pięknie "wymiata" fosę, osłania most bramny i obie kurtyny. Dla mnie CUDO! Pierwotna baszta narożna jest ślicznym nadszańcem.

No ale BASTEJA to nie BASTION. :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2010-11-30 10:02 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
Jakub Franczak napisał(a):
No ale BASTEJA to nie BASTION. :D

Tyle to wiem :) Niejasne było tylko dla mnie jak się ma Rondela do Bastei. Dzięki za wyjaśnienie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2011-05-20 20:56 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
Było tak:
Obrazek

Nadbudowa i nowe zwieńczenie wieży zamkowej w Kownie. I nie tylko:
Obrazek

Obrazek

Zobaczcie jak ciekawie to zrobili:

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2011-05-21 12:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-05-30 04:14
Posty: 2754
Lokalizacja: Wrocław
Bardzo udana operacja! Rodzaj nadbudowy jaki tu wybrano bardzo dobrze pasuje do sytuacji, poza tym jest frapującym sposobem odpowiedzi na takie wyzwanie konserwatorskie, z jakim mamy tu do czynienia. Dość podobny kłopot istniał w Prudniku, wieża została w XIX w. częściowo obniżona i straciła swą dominującą rolę w panoramie miasta. Projektant odbudowy nie wywiązał się wg mnie zadowalająco z zadania. Jeśli już decydowano się na odbudowę hełmu w formie kojarzonej ze średniowiecznym budownictwem obronnym ( czyli spiczasty, kryty gontem ostrosłup z hurdycjami ), to należało pójść na całość i odtworzyć także mniej więcej pierwotną wysokość ośmiobocznego członu wieży. Budowa hełmu na wydatnie obniżonym stołpie dała efekt dla mnie odrobinę karykaturalny i o złych proporcjach, mylący także widza, bo przecież na tej wysokości co dziś nigdy w przeszłości takie zwieńczenie nie było założone. Takie to niestety są nasze służby konserwatorskie i projektanci: albo zbyt liberalni i odbudowujący zbyt wiele i w zbyt swobodnych formach, albo niekonsekwentni - bo gdy się mówi A ( pozwalając na tak śmiałe zadanie, jak postawienie 'zgadywanego' nakrycia wieży ) to należy też powiedzieć B, czyli dozwolić na nadbudowę murowanej części wieży w jakiś sposób, tak by hełm zajął należną pozycję a proporcje całości odzwierciedlały na miarę naszej wiedzy historyczną rzeczywistość. Przepraszam za tą dygresję, obrazuje ona jednak problem, obecny także w wielu zabytkach polskich, z którego w Kownie wybrnięto znakomicie. Tamtejsza nadbudowa jest względnie nieinwazyjna, wygląda to na zmianę 'odwracalną', niepermanentną, a forma zewnętrzna w detalu wygląda bardzo współcześnie, robiąc przy tym w widoku ogólnym wrażenie wątku ceglanego. Proporcje wieży narożnej są przez to lepsze i bliższe oryginalnym. Chciałbym przy tym zwrócić uwagę na jedno: bardzo drażnią mnie takie działania projektowe, które od początku do końca chcą przeszłość dopowiadać, nie pozostawiając miejsca dla elementów współczesnych. Przykład kowieński to na szczęście przypadek przeciwny. Za to to o czym mówię widać wyraźnie w Prudniku choćby: nie ma tam żadnego detalu o formach współczesnych, każdy szczegół w projekcie został potraktowany jako retro-wersja czegoś z przeszłości, co niestety daje dla mnie efekt fatalny. Widać to najwyraźniej w portalu wejściowym ( oryginalny się nie zachował, obramienie przejścia było wykonane z cegły maszynowej i pochodziło z czasów, gdy teren zamkowy był użytkowany [ od lat 40-tych XIX w. ] przez wojsko ). Nowe ościeża wykonano oczywiście w formie ostrołuku ( no bo jakże by inaczej, innych propozycji oczy i serca urzędnika WKZ i projektanta by nie ścierpiały ), ale co najgorszezrobiono je z klasycznego a zarazem chyba najtańszego szarego granitu, chyba strzelińskiego. Do tego dodano drzwi obite blachą, mające imitować stare wrota średniowieczne. Całość daje efekt mocno karykaturalny w mym odbiorze, bliższy współczesnym realizacjom grobowców na polskich cmentarzach niż średniowiecznej sztuce i rzemiosłu z obszaru podsudeckiego. A jakże inaczej wyglądały by te drzwi gdyby je wykonać np. z blachy miedzianej bądź ze stali 'cortenowskiej' ( czy jeszcze jakiejś innej - bogactwo współczesnych rozwiązań blacharskich czy metaloplastycznych jest ogromne )? Przypominacie sobie jeden z ulubionych zamków Pana Waldemara Rekścia? - niejaka Belinzona w Szwajcarii. Zauważcie ile tam jest współczesnych detali w postaci drzwi, schodów, 'parterów' - chodników z zielenią. Podczas gdy zasadnicza forma średniowiecznego zamczyska w zasadzie nie ulega zmianie i tylko w nielicznych miejscach, nie rzucających się w oczy, wprowadzono jakieś uzupełnienia kubaturowe, bardzo eleganckie zresztą w mej ocenie. Dopowiadanie wszystkiego aż po chorągiewki na dachach i malowane konkretne herby na hurdycjach to jakiś koszmar i plaga wśród polskich działań na zabytkowych ruinach. O ile zgodzić się możemy, że ogólna bryła i wyraz nowych uzupełnień czy rekonstrukcji zamkowych winien być bardziej zachowawczy, zmierzający raczej do osiągnięcia wrażenia 'dawności', oryginalności, o tyle detal, szczegół to właśnie są te pola, które w mojej opinii powinny stać się domeną współczesności ( za wyjątkiem rzecz jasna miejsc, gdzie możliwa jest rekonstrukcja ).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2011-05-21 13:14 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
Świetnie to Jerzy ująłeś. Mnie to co zrobiono w Kownie też się podoba i bardzo żałuję, że nie spróbowano w podobny sposób wybrnąć z podobnego (ogólnie rzecz biorąc oczywiście) problemu w Ciechanowie. Dzieła naszych projektantów w kontekście tego co widać powyżej jeszcze bardziej wydają nas kompromitować i mam tu na myśli nie tylko Prudnik ale i np. basztę przy murach miejskich w Opolu. Dla mnie przykładem tego jak udanie nowe formy mogą współgrać z dawnymi jest np. zamek w Miśni i muzeum w Ołomuńcu, gdzie nowoczesność, w znaczeniu bardziej awangardowym a nie po prostu współczesnym, fantastycznie uzupełnia i wręcz uwydatnia strukturę dawnej architektury. Liczę, że zostanie zrealizowany kiedyś projekt dla Broku i kiedyś wygrzebiemy się z tego dna, w którym obecnie jesteśmy. Mam nadzieję, że nowe pokolenie architektów będzie niosło ze sobą nową jakość, co juz można było zaobserwować podczas propozycji częściowej rekonstrukcji zamku w Liwie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2012-06-07 23:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-01-07 23:17
Posty: 50
Lokalizacja: Mińsk Litewski (BY)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2012-06-07 23:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2009-12-14 02:27
Posty: 291
Lokalizacja: Hamar
fajne rozwiązanie brawo! proszę o więcej takich zdjęć, imho wejście trochę razi ale poza tym super.

_________________
Poraj


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2013-12-05 12:37 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
Makieta prezentowana w kowieńskim Muzeum Wojny imienia Vytauto Didžiojo przedstawiająca hipotetyczny wygląd pierwszego zamku w Kownie z około 1362. Wygląd tego założenia nie jest jasny, ponieważ cześć murów została zniszczona przez rzekę, a inne włączono do powstałego w tym miejscu zamku krzyżackiego.

Załącznik:
Kowno_pierwszy_zamek.jpg
Kowno_pierwszy_zamek.jpg [ 107.33 KiB | Przeglądane 6945 razy ]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2014-07-09 13:03 
Offline
Ojciec Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-02-02 14:32
Posty: 6066
Lokalizacja: Warszawa
Mury miejskie w Kownie. Muszę przyznać, że to dla mnie niespodzianka. Nie miałem pojęcia, że były w tym mieście. W dodatku są w sporej odległości od rynku starego miasta. Zachowany fragment z Basztą Młynarską pochodzi z lat 1610-1625.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

http://www.kamane.lt/eng/Kamane-s-texts ... aunas-city


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Translated by phpBB3.PL